Odwodnienie w pracy - minimalizacja i zarządzanie.

Odwodnienie to poważny problem w miejscach pracy – może obniżać produktywność i morale pracowników, a także zwiększa zagrożenie dla wszystkich osób przebywających na terenie miejsca pracy.

Aby zminimalizować ryzyko, zarówno pracownicy jak i pracodawca muszą koniecznie poznać sygnały ostrzegawcze i objawy odwodnienia oraz czynniki zwiększające ryzyko jego wystąpienia. Należy także opracować środki zapobiegawcze indywidualnie dostosowane do danego środowiska i potrzeb poszczególnych pracowników.

W niniejszym poradniku przedstawiamy sposoby zapobiegania odwodnieniu, metody zarządzania i monitorowania, a także realistyczne i łatwe do wdrożenia porady jak zminimalizować to zjawisko.

Czym jest odwodnienie?

Ciało przeciętnego dorosłego mężczyzny w zależności od stanu zdrowia składa się w 50-70% z wody; średnio, ciało zdrowego mężczyzny o wadze 70 kg zawiera 60% wody (ok. 42 l). Podczas pracy na siedząco tracimy dziennie ok. 2-4 litrów wody (3-6% masy ciała) poprzez oddawanie moczu, kału, podczas oddychania lub przez skórę.

Łagodne objawy odwodnienia:
Odwodnienie na poziomie 15% może prawdopodobnie spowodować śmierć, ale nawet łagodne odwodnienie – sklasyfikowane jako utrata 1-4% masy ciała w płynach – może spowodować poważne zagrożenie dla bezpieczeństwa w miejscu pracy, a także obniżyć produktywność i morale pracowników.

  • Odwodnienia na poziomie 1% lub około 0,7 litra dla ciała o masie 70kg prowadzi do upośledzenia sprawności fizycznej, a jednocześnie pogarsza nasze zdolności poznawcze, takie jak koncentrację, czujność i czasy reakcji.
  • Przy 2% odwodnieniu – czyli w momencie, kiedy zaczynamy odczuwać pragnienie– nasze tętno jest już podniesione o ok. 8 uderzeń na minutę, a ogólna wydajność spada nawet o 30%.
  • Jeśli nie uzupełnimy płynów, a ciało nadal będzie się odwadniać aż do utraty 3% masy, zaburzeniu mogą ulec zdolności poznawcze, a efekt będzie zbliżony do zawartości 0,08 alkoholu we krwi. Stwierdzono, że taki stan spowalnia czasy reakcji kierowców o 17% i aż 5-krotnie zwiększa szanse na spowodowanie wypadku samochodowego.
  • Odwodnienie na poziomie 4% jeszcze bardziej spowalnia koordynację i czasy reakcji. Wykryto, że górnicy w Australii często przystępują do pracy na zmianie z lekkim odwodnieniem. Badania wykazują, że regeneracja organizmu w trakcie zmiany jest mało prawdopodobna, co oznacza, że górnicy pracują przy obniżonych funkcjach poznawczych, narażając siebie i swoich kolegów na duże niebezpieczeństwo.

Kto jest narażony na ryzyko odwodnienia?

Najbardziej narażeni na odwodnienie są pracownicy produkcyjni i administracyjni niższego szczebla w związku z tym, że regularnie wykonują ciężkie prace fizyczne w gorących i wilgotnych warunkach pogodowych, co znacznie zwiększa ilość wydzielanego potu.

Ponadto, w wielu miejscach pracy wymagane jest noszenie środków ochrony osobistej (PPE), które dodatkowo zmniejszają zdolność ciała do obniżania swojej temperatury, co z kolei przyspiesza proces pocenia się.

Osoby wykonujące prace w wysokich temperaturach i w dużej wilgotności, gdzie jednocześnie występuje słaby przepływ powietrza – np. pracownicy kopalni podziemnych – również znajdują się w grupie wysokiego ryzyka. Pracownicy wykonujący pracę w zimnych klimatach również są narażeni na ryzyko odwodnienia, ponieważ zimna pogoda może ograniczać odczuwanie pragnienia o około 40%, nawet wtedy, gdy ciało potrzebuje płynów. Dodatkowo, zimne warunki powodują, że gdy organizm jest odwodniony, mózg wysyła do nerek słabsze sygnały o potrzebie zatrzymywania płynów w organizmie. 

To zjawisko tłumaczy się tym, że obwodowe naczynia krwionośne wystawione na działanie zimna zaczynają się obkurczać, przez co krew oddaje mniejszą ilość ciepła do otoczenia, a to z kolei oznacza, że ​​mózg jest mniej podatny na wykrycie początku stanu odwadniania, a zatem mniej prawdopodobne jest uwolnienie hormonów pobudzających pragnienie i zachowywanie płynów w organizmie.

Okazuje się, że w niskich temperaturach organizm prawdopodobnie traci znaczne ilości płynów. Dzieje się tak, ponieważ podczas wdychania zimnego powietrza – które ma mniejszą wilgotność niż ciepłe powietrze – jest ono najpierw podgrzewane w naszym wnętrzu, a następnie, przed wydaleniem na zewnątrz, „nasycane” wilgocią, a w jego miejsce wchodzi kolejna porcja suchego i zimnego powietrza.

Badania symulacji obciążeń pracowników budowlanych wykazały, że podczas pracy na 10-godzinnej zmianie w temperaturze 15-20°C wydziela się 4,1 litrów potu. Dla porównania, ilość ta wzrasta do 4,7 litrów przy 30-35°C. Ponadto, podczas wykonywania wysiłku w niższych temperaturach stwierdzono ok. 40% wyższe stężenia sodu w pocie z powodu braku aklimatyzacji cieplnej u badanych.